Oczami rydiana
-Rydian!!! Rydian!!! Spóźnisz się do szkoły!!!-Rozległ się krzyk.
-Idę już idę, daj się wyspać...-Ktoś odpowiedział
-Do szkoły się spóźnisz!!!
-Mamo!!!
-Rydian!!!
-No ok idę już idę!
Rydian zszedł na dół z drugiego piętra swojej willi, zjadł śniadanie przygotowane przez Dorotę (służącą), pobiegł znów na górę do swojego pokoju żeby się ubrać w czarne rurki, białą podkoszulkę, wysokie trampki i czarną skórzaną kurtkę, wyszedł, wsiadł na swojego zielonego ścigacza i pojechał do szkoły.
Jechał oczywiście z słuchawkami słuchając R5, lecz pod koniec drogi uległ wypadkowi, gdy zakręcał nie zauważył busa jadącego zna przeciwka i pojazd uderzył w tylne koło motoru , chłopak uderzył głową o krawężnik i zemdlał. Rydian nie opuścił żadnego dnia w szkole, ale nie był znów jakimś kujonem wręcz przeciwnie. Chodził tam by tylko podokuczać nauczycielom i kujonom. Na pierwszej lekcji nauczycielka zadzwoniła do mamy Rydiana która powiedziała że wyszedł późno więc może sie spóźnić. A wtedy gdy psorka dzwoniła Rydian już był w szpitalu.
Oczami R5
-Rydel czeka na nas Hollywood-mówi Ross
-Wiem poczekaj coś za szybko jedziemy-odpowiada dziewczyna
-Idę to sprawdzić.
Riker wchodzi do kabiny gdzie okazuje się że kierowca śpi
-Obudź się obudź się idioto spowodujesz wypadek.-mówi Riker
-(mamrotanie)-kierowca
-Bosz obudź się ty nie dopieczony murzynie.
-(głośne mamrotanie)
Riker wybiega z kabiny i krzyczy.
-Rozbijemy się. Ross masz prawko spróbuj coś zrobić!!!
-Ok.
Zanim Ross dobiegł do kabiny zdarzyło dojść do wypadku. Bus aż zatrząsną się lekko od siły uderzenia.
-Rydel sprawdź co się stało-mówi Rocky
Dziewczyna wraca po paru minutach
-Boż chyba go zabiliśmy.
-Kogo???-pyta Ell
-Tego ten Rydana
-Skąd wiesz jak ma na imię?-Pyta tym razem Riker
-Ma kartę Motorową przy sobie-odpowiada dziewczyna
-Rydan a nie Rydian???Nie ma takiego imienia jak Rydan.-Mówi Ell
-Nieważne jak ma na imię.-mówi Delly
-Dzwoniłaś na karetkę-pyta Ross
-Tak-odpowiada trzymając mocno zaciśniętą pięść przy ustach.
-Już leci-mówi Riker
-Leci???-pyta cała czwórka
-Tak Helikopter widocznie to jest poważne.
Pan z helikoptera wyszedł pytał o różne rzeczy i zabrał wszystkich do szpitala.
-wyjdzie z tego bo nie chce go mieć na sumieniu-pyta jeszcze zaspany kierowca.
-Powinien śpiochu - odpowiada Ross - już ko o to pytałem.
-G-g-gdzie ja je-jestem-mówi osłabiony chłopak
-Prześpij sie-odpowiada lekarz-Jesteś w szpitalu ten pan (wskazuje na kierowce) wjechał w ciebie busem i o mało nie zginąłeś. Szansa że ktoś przeżyje taki wypadek jest mniejsza niż na wygraną w totolotka za 1000000 $.
-Stop stop stop a kto tam stoi za nimi. o Gadder to R5-chłopak mówi podniecony po czym mdleje.
-haaha-chichota zespół
Po kilku dniach Rydian wychodzi ze szpitala. I pyta gdzie jest zespół, okazało się że już pojechał. Rydian wraca załamany do domu bo miał tak wielką ochotę z nimi jeszcze po gadać. Kiedy wchodzi do domu rozlega się krzyk niespodzianka. Rydian odrazu zmienił wyraz twarzy na zdziwiony. Wchodzi salonu i widzi zespół.
- O japier*ole R5???
- Noo- śmieje sie Ross
-Chcieliśmy cię przeprosić.-Mówi Riker
-Co ty na to żeby zrobić koncercik tu w twoje urodziny???-Pyta Ell
-Ale urodziny mam za tydzień...-Mówi Brunet
-...to ty leżałeś w szpitalu-Przerywa mu Rocky.
-Wiecie co... ale...
-Ale co??-Pyta rocky
-Chyba był bym niedopieczonym murzynem gdybym sie nie zgodził.XD-kończy
-Ej to mój tekst- Mówi Riker
-Serio??-Pyta Rydian
-Nom
-Masz ochote pojechać z nami w trase-Pyta Ell
-Powaliło cie - mówi Ross
-Prawie go zabiliśmy
-W sumie
-...Będzie nas 7 i???-wtrąca sie Riker- chodź z nami przy okazji poznasz Rylanda.
_______________________________________________________________________
Hej i jak wam sie podoba co???
skomętuj co ci sie podobało a co powinienem zmienić.
UWAGA!!!
W NEXCIE
Kto będzie ten BADDD
Morze kogoś poznamy??
Czy to będzie tylko trasa
fajne :)
OdpowiedzUsuńczadowy czekam na nexta
OdpowiedzUsuńDzięki wam next w sob około 15:00
OdpowiedzUsuńSuper! Czekam na next. :)
OdpowiedzUsuńZapraszam też do siebie : http://here-comes-forever-r5-story.blogspot.com/